azlyrics.biz
a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9 #

2jang – pomrok lyrics

Loading...

[refren]
pod osłoną nocy miasto budzi się do życia
widziałem tych ludzi, nie mam nic już do ukrycia
życie jak by w transie nie wiem, która to godzina
zagubiony w świecie a w mej głowie ta rozkmina

[zwrotka 1]
wychodzę w nocy
wszystko wygląda wtedy tu piękniej
znajome twarze
szukają wrażeń u nas na mieście
pędzę przed siebie
w blasku gwiazd spełniam marzenia
teraz nie liczy się czas, a jest 01
w głębi mroku męczą mnie myśli
czemu w tym świecie tyle nienawiści?
jak to jest kochać i ranić sobą się bawić
czytać między wierszami
zamykam oczy na krótką chwilę
otworze, gdy spytasz „jak masz na imię?”

[refren]
pod osłoną nocy miasto budzi się do życia
widziałem tych ludzi, nie mam nic już do ukrycia
życie jak by w transie nie wiem, która to godzina
zagubiony w świecie a w mej głowie ta rozkmina

[break]
pod osłoną nocy miasto budzi się do życia
widziałem tych ludzi, nie mam nic już do ukrycia
życie jak by w transie nie wiem, która to godzina
zagubiony w świecie a w mej głowie ta rozkmina

[zwrotka 2]
dla ciebie ciemność
ja w każdym cieniu widzę ten blask
w głowie mej stan
który daje mi spokojnie spać
patrzysz mi w twarz
dzisiaj nie widzisz wad
nie patrzę za siebie to nie mój świat
nie patrzę za siebie….nie jest mi żal
ciężkie mam oczy
już prawie nie widzę wcale
ciężkie mam oczy
pół życia w tym błogim stanie
w nocy latałem, rano zdychałem
chciałem spokoju, rezygnowałem
chciałem spokoju co ??
dziś pragnę szaleństw