azlyrics.biz
a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9 #

cslaq - terapia lyrics

Loading...

[refren]
odkąd wstawiłem nutę no zaza
nie spaliłem, szczerze, już ani grama
dycha leciała od samego rana
i do tego trójka wjebana do masła
paliła ze mną się cała chata
i klatka, i kasa też wyparowała
ucierpiała na tym i przyjaźń, i mama
a mimo to mordo, dalej bym zajarał x2

[1 zwrotka]
bez tego życia se nie wyobrażam
aż patrzyłem na których trzymasz to garażach
i torebkę zabrać, by torebkę zabrać
ale szczęście, że mam jeszcze parę zasad
i kiedy to piszę, to słowa nie zważam
bo trzy czwarte nutek to skreślam i zgniatam
i często się mówi, że to jest terapia
i dobrze, bo mulił lekami psychiatra
wracam do robo znów na dniach
bo w dupie mają co żem nagrał
a ja w dupie promo i hajs mam
ale znowu kurwa brakuje mi żarcia
i za nic kurew nie przеpraszam
wole być sam, niż z byle kim obracać
zresztą po co miałbym do cwеli wracać
skoro mordy brzydsze mają, niż sam szatan
ty i tak mordo nie kminisz co gadam
bo myślisz chyba, że stworzył się świat sam
tylko już ze sztywnymi bita graba
bo reszta wita wyjęta, tak jak ich lacha
lata bez produkcji teraz nadrabiam
w gimbazie flaszki i petki żem jarał
i przyjdzie zabawa i znowu, i chwała
ale duma tylko jest, kiedy coś nagram
[refren]
odkąd wstawiłem nutę no zaza
nie spaliłem, szczerze, już ani grama
dycha leciała od samego rana
i do tego trójka wjebana do masła
paliła ze mną się cała chata
i klatka, i kasa też wyparowała
ucierpiała na tym i przyjaźń, i mama
a mimo to mordo, dalej bym zajarał x2



Random Lyrics

HOT LYRICS

Loading...