d3midan & jrd beats - mpk lyrics
[refren]
nie ważne jaki dzień, mpk i tak zawsze spóźni się
czy świeci słońce, czy pada deszcz oni w dupie mają cię
dzień bez kanarów to chyba dzień stracony
zawsze muszą wbijać, gdy akurat biletu skasować zapomnisz
nie ważne jaki dzień, mpk i tak zawsze spóźni się
czy świeci słońce, czy pada deszcz oni w dupie mają cię
dzień bez kanarów to chyba dzień stracony
zawsze muszą wbijać, gdy akurat biletu skasować zapomnisz
[zwrotka 1]
rozkłady jazdy to też jest kurwa jakiś dramat
zamiast co piętnastu minut, jeżdżą co godzinę szkoda nawet gadać
i jak zwykle zmieniają to na ostatnią chwilę
gdy wracam po drugiej zmianie, okazuje się że muszę czekać jeszcze godzinę
kiedy wracam z roboty zmęczony, chce tylko zająć jakieś miejsce
oczywiście zaraz wchodzi jakaś baba i się na mnie drze (co)
pierdoli coś o ustąpieniu miejsca, bo jest kurwa starszą osobą
jest chyba też ślepa, bo nie widzi wolnych miejsc a jest ich sporo
[refren]
nie ważne jaki dzień, mpk i tak zawsze spóźni się
czy świeci słońce, czy pada deszcz oni w dupie mają cię
dzień bez kanarów to chyba dzień stracony
zawsze muszą wbijać, gdy akurat biletu skasować zapomnisz
nie ważne jaki dzień, mpk i tak zawsze spóźni się
czy świeci słońce, czy pada deszcz oni w dupie mają cię
dzień bez kanarów to chyba dzień stracony
zawsze muszą wbijać, gdy akurat biletu skasować zapomnisz
[zwrotka 2]
znowu wstaje rano, bo mam sprawy do załatwienia na mieście
oczywiście pojadę autobusem, bo z buta mi się iść nawet nie chce
kupuję bilet i czekam ponad pół godziny to już norma
jak już przyjedzie to wchodzę i zapominam go skasować
liczę że kanarów nie będzie, ale los znowu pokazuje mi faka
szybko idę skasować bilet, lecz mnie mają i zaczyna się gadka
ta stara rura zachowuje się jakby, od dawna nie miała bolca
więc nie dziwię się że jest taka jakaś popierdolona
[refren]
nie ważne jaki dzień, mpk i tak zawsze spóźni się
czy świeci słońce, czy pada deszcz oni w dupie mają cię
dzień bez kanarów to chyba dzień stracony
zawsze muszą wbijać, gdy akurat biletu skasować zapomnisz
nie ważne jaki dzień, mpk i tak zawsze spóźni się
czy świeci słońce, czy pada deszcz oni w dupie mają cię
dzień bez kanarów to chyba dzień stracony
zawsze muszą wbijać, gdy akurat biletu skasować zapomnisz
[zwrotka 3]
mówię do niej dawaj ten mandat, bo nie mogę na ciebie patrzeć
szmata grozi mi policją, ja to bym dał jej mandat za facjate
chociaż w jej przypadku to i tak o wiele, o wiele za mało
w końcu daje mi go wreszcie, teraz spierdalam stąd
z czasem myślę sobie że lepiej gdybym zrobił wreszcie prawko
ale z drugiej strony, te koszty paliwa mnie przerażają
wole już z buta chodzić, niż tracić kasę a mpk to ostateczność
lub rower to wydaje się mi opcją najlepszą
[refren]
nie ważne jaki dzień, empeka i tak zawsze spóźni się
czy świeci słońce, czy pada deszcz oni w dupie mają cię
dzień bez kanarów to chyba dzień stracony
zawsze muszą wbijać, gdy akurat biletu skasować zapomnisz
nie ważne jaki dzień, empeka i tak zawsze spóźni się
czy świeci słońce, czy pada deszcz oni w dupie mają cię
dzień bez kanarów to chyba dzień stracony
zawsze muszą wbijać, gdy akurat biletu skasować zapomnisz
Random Lyrics
- babyxsosa - you lost it* lyrics
- wil nas r - desabafos... lyrics
- skies & lil skies - what u mean to me lyrics
- thug angel - good father bad husband lyrics
- stefani silver - freak show lyrics
- romeo (bra) - eu vou pra roma lyrics
- lanae - ride it lyrics
- sickboyrari - county line lyrics
- hiro (saburo hiro) - still ridin’ with tones lyrics
- bill wailey - don't trip lyrics