azlyrics.biz
a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9 #

enzo ebk - to nie western lyrics

Loading...

[refren enzo ebk]
miałem kiedyś ziomka co miał długów jak wakiści
spierdalamy mordo za nami biegną sokiści
gablotą bez prawka z dzielnicowym miałem wyścig
to nie syrenka warszawska a kurwisko bez ambicji

odcięci w prohibicji, dealerzy pod osiedlami
zawiną pake na gacie mówiąc ,,chuj z nimi bóg z nami”
welcome baby to safari lari (?) to rari
wariat słyszał że zarobi a ocknął się za kratami (uh)

[zwrotka 1 enzo ebk)
jak będzie trzeba wybuchnie jak pierdolony dynamit
rozplanował akcje jak (?)
byku w chuj radykalni + jak talibani
rejestracja hpz nie uber a kryminalni
hej, chodź tu barbie, poleje bacardi
nie miałem rolexa a wiele razy kajdanki
z nie pierwszej łapanki chamy groźne jak kalashe
jak nie masz piеniędzy dzieciak za pewne masz przеjebane (uh)

miałem kiedyś ziomka co nie dorównywał glebie
a jak spytał cbś powiedział co wie i nie wie
warszawa nie western, wale w pizde jak w bęben
na zegarku ze trzy paki, szybko doworze ci pędem
to podziemie kurwo jakbyś zapierdalał metrem
wariat rozplanował akcje centymetr za centymetrem
podpisuj umowę, na gębe się nie obejdzie
zmęcze cie frajerze i zgonie gorzej niż zejście (uh)
h+llo babe, jebiesz kurwa menelem
ten twój cały h+llo kitty to się flądro mija z celem
z nie wyparzoną mordą i pustym portfelem
twój następny przystanek będzie mijał się z burdelem (raz)
czaisz klimat jak talala
zero dwa dwa warszawa gasi (?)

[refren enzo ebk]
miałem kiedyś ziomka co miał długów jak wakiści
spierdalamy mordo za nami biegną sokiści
gablotą bez prawka z dzielnicowym miałem wyścig
to nie syrenka warszawska a kurwisko bez ambicji

odcięci w prohibicji, dealerzy pod osiedlami
zawiną pake na gacie mówiąc ,,chuj z nimi bóg z nami”
welcome baby to safari lari (?) to rari
wariat słyszał że zarobi a ocknął się za kratami (uh)



Random Lyrics

HOT LYRICS

Loading...