jwp & bez cenzury - birdman lyrics
[intro: birdman]
i’m hustlin’ man, i gotta feed my family, i feed my homies, and my team, my clique, that’s what’s most important to me
[refren: ero]
chcemy mieć funny, jak birdman cash, money
i dalej grać i ciąć powietrze wersami
mieć wiarę w plan i że najlepsze przed nami
i robić rap taki by stał bentley przed drzwiami
chcemy mieć funny, jak birdman cash, money
i dalej grać i ciąć powietrze wersami
mieć wiarę w plan i że najlepsze przed nami
i robić rap taki by stał bentley przed drzwiami
[zwrotka 1: łajzol]
god d+mn, nie ma na co narzekać
w mojej szklance whiskey sour, a że składem wciąż beka
wszystko idzie zgodnie z planem i to szybko jak gepard
a przeszkody wyjebane, jakbym łykał diazepam
codziennie jak gazeta trafia do setek tysięcy
przekaz, że ten piękny świat może być jeszcze piękniejszy
i że można żyć jak w snach nie tylko na playstation
czekam na gażę za rap, a nie donejty
[zwrotka 2: siwers]
świątek, piątek, niedziela – jak surfer czekam na falę
znowu duszę skurwiela, znaczy nagrywam kawałek
nie ma czasu na relaks, pcham to dopóki mam parę
bo nie w głowie mi melanż, jak lecę po ekwiwalent
częściej odpuszczam balet, bo rosną wciąż obowiązki
dziś zamiast drogich butelek kupuję se stare książki
trzeba dbać o intelekt, interes, rodzinne srebra
bo czym dla mnie jest szelest? środkiem, nie celem, pamiętaj
[refren: ero]
chcemy mieć funny, jak birdman cash, money
i dalej grać i ciąć powietrze wersami
mieć wiarę w plan i że najlepsze przed nami
i robić rap taki by stał bentley przed drzwiami
chcemy mieć funny, jak birdman cash, money
i dalej grać i ciąć powietrze wersami
mieć wiarę w plan i że najlepsze przed nami
i robić rap taki by stał bentley przed drzwiami
[zwrotka 3: ero]
może to mało ważne, lecz jak już mam okazję
to przyznam, że miałem swag zanim to miało nazwę
ziomki znają prawdę więc w kalumnie kija wkładam
żyję tak, że nawet realtalk u mnie brzmi jak bragga
mi wciąż nie mija faza od pierwszej dawki rapu
i według moich badań to jest świetne dla klimatu
ja tylko robię swoje i coś w rapie daje światu
i póki będzie zdrowie to mnie znajdziesz na tym szlaku
[zwrotka 4: kosi]
elo, pozdrawiam z warszawy, problemów mam cały wagon
gdy pozałatwiam te sprawy to lecę na galapagos
tak w ogóle znam się na rapie, robię go dla koneserów
lecz muszę mieć z tego papier, daj mi go sto kontenerów
kręci się koło za kołem, nikt z nas nie wraca na corner
mamy szalone melodie, jwp, nie bracia warner
znikam na parę tygodni, wcześniej dokończę to dzieło
gdy wrócę to się przypomnij, robię w bogocie wideo
[refren: ero]
chcemy mieć funny, jak birdman cash, money
i dalej grać i ciąć powietrze wersami
mieć wiarę w plan i że najlepsze przed nami
i robić rap taki by stał bentley przed drzwiami
chcemy mieć funny, jak birdman cash, money
i dalej grać i ciąć powietrze wersami
mieć wiarę w plan i że najlepsze przed nami
i robić rap taki by stał bentley przed drzwiami
Random Lyrics
- fearcyz - manika lyrics
- drego - what its giving lyrics
- savannah dexter - just like you lyrics
- шалми (shalme) - плюсы-минусы (cons-pros) lyrics
- 乃紫 (noa) (jp) - バグった女神 (bagutta megami) lyrics
- zivve - hubris (ft. ryen) lyrics
- dvrst - you remember it lyrics
- week.day & 450 - bounce lyrics
- anything you want - foxes lyrics
- blacflaco - kadut lyrics