kiqumusic - sens lyrics
mam tłumaczyć się przed samym sobą z tego, co powinienem
już sam nie wiem, co ważniejsze, robić czy wiedzieć?
zapętlam bez przerwy to, na co mam ochotę
a czego nie jestem pewien, nadaję nowe znaczenie
ważniejsze dla mnie niż wszystko jest nic
przecież zawsze jest teraz, łatwo zgubić rytm
co będzie potem? w zasadzie nie jest ważne
odkrywam swój obraz w oczach innych
nie chcą nawet patrzeć, nawet jak zwracam uwagę, albo tym bardziej
wtedy odwrót i do widzеnia, mówią, że mają swoje sprawy
też z nimi walczę, znam to dobrzе, wygrywa nawyk marudzenia
tak bardzo czuję wstręt, gdy patrzę w l+stro
cieszę się tym, że nie jest za późno
każdy ma swoje akcje, stany bez czynności
nie są w stanie poprosić ustąp
podchodzą bezczelności, wątpliwości pełno
łatwiej byłoby mieć pewność, jednak trudności prowadzą po większość
przestałem szukać sensu tam, gdzie go nie ma
ha, kto może to wiedzieć?
jak to jest z nim? co się stało?
zostawiam tylko przypuszczenie
załóżmy, że jest wszędzie, nigdzie nie mogą go znaleźć
przed prawdą zostajemy nadzy
zdejmij otoczkę jak ubranie
ciekawe czy wtedy też dojdziesz do władzy?
każdy z nas szuka, szuka
jazdy mam, to sztuka
każdy z nas szuka, szuka
jazdy mam, to sztuka
pośród ustaleń nic nie jest pewne
traktują jak brednie, łamią co chwilę
mieliśmy z tym skończyć
a każda z kończyn
przypomina ile dróg już za nami
minęliśmy się ze zmianami
wygrał nawyk, tak jakoś wyszło
miały być ustalone etapy
zostały etaty i to, co możesz wycisnąć
jak wiele zmienia, nie?
przecież wiesz, gdy nie słuchasz
przytakujesz, że mam rację
co porozumieniem można nazwać?
cel za horyzontem, wspólna droga, czas na rekreację
miejsce na przerwę, gdzieś za zakrętem
biegnąc tam omijasz spokój znowu
który miał być tu i teraz
zostało tylko nastawienie z nadzieją
a gdzie podział się rozum?
bliżej mi do serca
coraz częściej potrafię go słuchać
bije zmiennym rytmem
myślę sobie, pora przestać
zostaje iskierka, która rozpali ogień, gdy wyjdzie
ten projekt wam niosę
odbierzcie podarunek
strzałka wskaże kierunek
stąpaj roztropnie, patrząc pod stopy
pamiętaj o tym, żeby nie zapomnieć o górze
w drodze na szczyt lepiej spakuj bagaż
zbieraj co warte, na znaki uważaj
swoich przy sobie, cudzych po drodze
może poznasz lub będziesz wyprawiać
spotkasz ich wielu, każdy niby swoim szlakiem
zgubili drogę, bo są takie same
cenę zapłacisz, nie licz na wypłatę
z czasem i tak wyjdzie, co jest twoim światem
każdy z nas szuka, szuka
jazdy mam, to sztuka
każdy z nas szuka, szuka
jazdy mam, to sztuka
każdy z nas szuka, szuka
jazdy mam, to sztuka
każdy z nas szuka, szuka
jazdy mam, to sztuka
Random Lyrics
- lancer (uk) - thread lyrics
- lil aut - trap report lyrics
- jean vilar - la jeune captive lyrics
- keyesgen - amalgamate lyrics
- issbrokie - she˂3it! lyrics
- deleted artist - n lyrics
- boston review - my homie is vanya lyrics
- vinzed - ikaw pa rin (feat. tk trix) lyrics
- lsdxoxo - wasteland lyrics
- hoàng dũng & lelarec - cuối tuần (1825) lyrics