kiqumusic - wibracje lyrics
[zwrotka 1: kiqu]
stąd jestem, kiedy pytasz mnie jak żyć? odpowiadam gestem
rozmowy trwają o manifeście, nachlani władzą tyrają zmienne
co jeszcze widać? zazwyczaj wszystko, gdy zaczniesz wymieniać
stawiamy przecinki obok ułamków, przecież wiesz, że to droga od zera
słyszałeś już nie raz, więc złapiesz luźne powiązania
jesteśmy całością, tylko kontrola nad nami zabija większość starań
zaprogramowani, by nie pamiętać, o tym skąd ta energia
siedzi w nas, posłuchaj werbla, wybić się łatwo, trudniej lotu nie przerwać
ta iskierka to świat, nie liczę na fart, wiele z tych kart, odpalam menu
rosnę jak kwiat, trafny rzut dart, wiem ile jestеm wart, zrozum czemu
składam to tak, ty czekasz na wsad, wspólna zajawka rap, dzięki temu
jеstem w stanie dać, zostawić wkład, poznaj skład, pośród wielu
to coś więcej niż pretensje, w pogoni za pięknem bujamy się razem
walcząc o pensje, dzielimy się sercem, tworzymy przestrzeń, poznajemy twarze
część z nich zapadła nam w pamięć, druga czeka tylko na testament
testy zdane, witam wolność, zapraszam ją do mnie czerwonym dywanem
wychodzi na jaw, co ukrytym zamiarem, odrobić lekcje, odłożyć zabawę
może odwrotnie, sam jestem przekazem, mam dość wymówek i zbędnych tłumaczeń
lecę najdalej, tak jak potrafię, będzie lepiej, bo wiem dokąd zmierzam
stresem nazwane to, co rywalem, walka trwa, bez przerwy na relaks
od uderzenia czuję wibracje, zamiast ją podjąć, czekałem na akcję
już wszystko jasne, najlepiej nie przestać, obecność przerasta inne odstępstwa
kolejne z wniosków, a gdzie postój w tym wszystkim? często to on przynosi nam korzyści
to jeden z tych mostów, stworzonych razem, większość unika precyzji
szkoda czasu na brednie, męczy mnie przetwarzanie zbędnych wyobrażeń
zbieram energię, rozdaję następnie, jeszcze przyjdzie czas na podsumowanie
ciąg dalszy nastąpi, wyciągnij z historii, zapisz datę albo wbij ją w pamięć
wystarczy odbić, zamiast odpuszczać, drążyć, napisz rozdział, złóż podziękowanie
to jeszcze nie koniec, wracam na chwilę, podróże powtarzam, spisuję czym żyję
robię co mogę, więcej odkryję, przestałem gonić, wiem co już zdobyłem
złapałem podstawę, widzę co dalej, nie zamierzam szaleć, no może troszkę
będzie na to czas, na razie chłonę, dźwięki w nas wibrują coraz mocniej
Random Lyrics
- kanye west - bully v1 lyrics
- bill wailey - ambition lyrics
- freya skye - london lyrics
- patchymate - runt lyrics
- wespentdayshere - brand new (super bonus) lyrics
- перекуррр (perekuuri) - боли lyrics
- gt kai - hots lyrics
- lucaa (usa) - i want you to play with my hair lyrics
- the 1999 - frisco lyrics
- fen (rus) - уже слышал (already heard) lyrics