azlyrics.biz
a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9 #

kiqumusic - zależności lyrics

Loading...

[zwrotka 1: kiqu]
każdy z nas zdrowo chory na swój sposób
własny rytm, ukierunkowany rozum
wszystko kręci się dookoła i nie chce przestać
to zbyt piękne naprawdę, jeszcze tam nie dosięgam
myśl jak energia, której poczuć nie sztuka
szukam tego czego pragnę, znajduję umiar
w czynnikach które mają wpływ na całokształt
tak bywa gdy rozmywa się koncentracji wiązka
energia to światło, jak przystało na te czasy
zamiast ludzkich twarzy wpatrujemy się w ekrany
zatrzymani gdzieś pomiędzy, kolejne obrazy
przypominają nam o tym, że chyba warto marzyć
zastanów się cztery razy, może znajdziesz więcej, odbij
myślenie nie boli, tu i teraz to wyjątki
którymi rządzi reguła, poustawiane te pionki
zamiast robić wciąż myślimy o tym kto jest dobry
chcemy latać ledwo podnosząc się z wyra
potencjał to czwarty wymiar, czas się zatrzymał
park rozrywki z limitem wejść, wciąż zamknięte jest
bawić się chcesz, bez przerwy przytłaczany przez sieć
kręcimy się w kółko, świat to rollercoaster dzisiaj
niby wszystko spoko, jednak można wypaść
jak bezpiecznie wyjść z trasy? zmienić miejsce
skupić się na sobie, zrobić swoje, to najważniejsze
zawsze słychać pretensje, przywykłem, to normalne
najczęściej o pensje, samowystarczalne
obudzić się na czas, nie lada to sztuka
zapomnianych tyle już, sensu szkoda szukać
miałem już nie fruwać, za bardzo lubię zwiedzać
nie odpuszczam pragnienia, odkładam na teraz
szanse na realizację, korzystam jak miewam okazję
ciemność widzę jaśniej, pokręcony zbyt poważnie
lubię obserwować ruch, pośpiech, flow? skądże
znowu błądzę, szukam wyjścia z ram, wątpię
że poczuję się dobrze, latam po skosie z gońcem
określony cel dla nich postęp, dla mnie drobny wątek
przestawiłem wartości, poukładałem przestrzeń
zostało trochę złości, na siebie niezmiennie
żal za odpuszczanie tych, śmiech za zabawę dziś
zostaje pytanie, jak mam żyć? wracamy do liczb
odpowiedzi nadal brak, nie słuchasz uważnie
sprawdź to jeszcze raz, wykorzystaj wyobraźnię
szkoda, że muszę już jechać, czas na pracę, nie wakacje
odpoczywam kiedy mogę, niezbyt często mam okazję
korzystać z możliwości danych mi przez los
to tylko część tej gry, przecież sam tworzę go
i tak wyjeżdżam by wracać, mija kolejny rok
idę po swoje, nie przewiduję opcji stop



Random Lyrics

HOT LYRICS

Loading...