kwartet proforma & kazik - most lyrics
Loading...
na skraju nocy pochylony
ślepe źrenice karmię ciszą
księżyce latarń odwróconych
w zwierciadle wisły się kołyszą
spojrzeniem wbitym w pustki mgliste
w czarnym daleku szukam ciebie
nie sięga myśl, a wiatr ze świstem
dmie w bal+strady zimny grzebień
jest noc, noc jest, noc przeraźliwa
na mariensztacie kurant dzwoni
z tętniącą krwią mi w serce spływa
wspomnienie twojej chłodnej dłoni
nie musisz wcale mnie pokochać
w ogóle + cóż jest miłość warta!
chcesz, to przyjdź ze mną nocą szlochać
na most, o bal+stradę wsparta
popatrzysz kiedy dzień powróci
w oczy, po prostu rozżalone
i wtedy razem ze mną rzucisz
przekleństwo nocy rozgwieżdżonej
Random Lyrics
- as it is - ruin my life lyrics
- alter bridge - power down lyrics
- cassey - december, finally lyrics
- tyfontaine & niles - glow lyrics
- 3lijahe - green lyrics
- shudder to think - kissi penny (demo) lyrics
- kris floyd - bentley lyrics
- afaan - камушки (pebbles) lyrics
- luludotvsq - tell me lyrics
- joshua slone - bad memory lyrics