mlody korden & cygan9 - fendi klapki lyrics
fendi klapki, nie dotykaj mi zegarka
biorę tabsy, robię dymy po koncercie
ona chciała z nami, ale to niełatwe wejście
my dzieciaki z neta chcemy tylko trochę więcej
my dzieciaki z neta, ale jestem dojebany
my dzieciaki z neta, w dizajna przyswagowani
cała guma [?] wychowany
twoje ziomy co najwyżej na [?] chowają gramy
serce daje mi głos, co mam robić
dwanaście lat w głowie mam zarobki
chcę diamenty białe, są też moje ziomki
schodzi nisko, no bo liczy na zarobki
wchodzę w górę jakbym wspinał się na szczyty
kiedy piję lean jestem już najwyższy
(ej, ej ziomek, nie trój mi już dupy na dm, bo i tak się nie dogram) (spierdalaj)
fеndi klapki, nie dotykaj mi zegarka
biorę tabsy, robię dymy po koncerciе
ona chciała z nami, ale to niełatwe wejście
Random Lyrics
- aswad - concrete slaveship lyrics
- captain swag & underground sound - swaggin (captain swag cypher verse) lyrics
- aria. (pop) - rebound lyrics
- demii (usa) - who you tellin lyrics
- 水槽 (suisoh) - polyhedron lyrics
- unknown artist - what is this diddy blud doing (fancy version) lyrics
- arone - prouve moi que tu m'adores lyrics
- alex1800 - rain lyrics
- havexyy - the files were released lyrics
- すりぃ (threee) - 火鳥 -ep ver.- lyrics