
naser (pl) - wannabe lyrics
[zwrotka 1:naser]
mówisz, że jesteś raperem? dla mnie jesteś hejterem
i gwałcisz dobre bity – dla mnie jesteś lamerem
chcesz by inni zazdrościli ci – chcesz być hustlerem
fakty mówią za siebie – nigdy nie będziesz naserem!
twoja płyta ma tak płaskie brzmienie, że kurwa mać
że mógłbym do niej nie wiem, kłaść gipsową gładź
kiedy otwierasz gębę – chcesz by cię podziwiać
ale ja nie mogę się powstrzymać – by zacząć się śmiać
jesteś majtkiem- na pokładzie własnej łajby
chcesz mieć label- a ze sprzętem toczysz fajty
jesteś grajkiem – a nie artystą – jak mówisz sam ty
lepiej zostaw rap – i -zacznij pisać szanty
i choćby featy dogrywał ci odb
nie kupie takiej lipy – no bo to sh-t
rozdajesz swoje cd – gdzieś tam za free
bo wiesz że nie zapłaciłby za to nikt
[refren: dj lapsky]
jesteś wannabe [skrecz]
niestety pojebały ci się priorytety [skrecz]
posyłam ci rakiety – parę prawd tu [skrecz]
zostajesz z niczym łaku!
[zwrotka 2:naser]
mówisz: jesteś coperfieldem rapu? – ta – mistrzem iluzji
zrób mi przysługę -teleportuj się do gruzji
nagrywasz pięć śladów- żeby mieć- wokal tłusty
lecz na scenę zamiast stringów- lecą zaspermione chustki
może ja nie czaje tej groteski-jestem przez to głupszy
ty masz przekaz głębszy niż bajkał – ja jestem pusty
ale zabrać ci rap -to jak- zerwać bandaż z mumii
w środku jesteś zepsuty – a więc- wracaj do trumny
nazbyt dumny – czuję się odpowiedzialny
powiedzieć ci o tym zanim nie odjebiesz palmy
na koniec dodam – jeszcze nie wszystko stracone
ponoć jest jeszcze nabór w klasztornym zespole
ty płoniesz jakbyś był tytoniem ziomie
ja bronię sceny jak bym był tytoniem bowiem
jedno ci powiem jesteś gamoniem
a resztę jak zwykle sam sobie dopowiesz!
[refren: dj lapsky]
jesteś wannabe [skrecz]
niestety pojebały ci się priorytety [skrecz]
posyłam ci rakiety – parę prawd tu [skrecz]
zostajesz z niczym łaku!
[zwrotka 3:naser]
spod mych palców lecą iskry kiedy piszę nowe wersy
z twojej czaszki aż się dymi – jakbyś nakurwiał poppersy
więc wypierdol twarde dyski bo daleko ci do wieszczy
zamień pasję na dubstep i łykaj dropsy jak skittelsy
chcesz być- lepszy? jebnij se petardę w uszy
i w migowym pisz te wersy bo twoi fani są głusi
lub -w puszczy – załóż szałas , zacznij wróżyć
chcesz to mogę ci odłożyć z porannej kawy fusy
duże bluzy – full capy i airmaxy
wzrok yakuzy – nie zmieniają tego że się błaźnisz
jak kameleon zmieniasz swoje barwy
lecz będąc neutralnym nigdy nie powiesz prawdy!
[refren: dj lapsky]
jesteś wannabe [skrecz]
niestety pojebały ci się priorytety [skrecz]
posyłam ci rakiety – parę prawd tu [skrecz]
zostajesz z niczym łaku!
Random Lyrics
- aaron tinjum & the tangents - i will love you lyrics
- dargen d'amico - tempo critico rilettura 2006 lyrics
- cubbiebear - are you okay? (feat. drewsif stalin) lyrics
- basement jaxx vs. metropole orkest - good luck lyrics
- dredecoy - just raps and stuff lyrics
- laura vane and the vipertones - did it anyway lyrics
- the lacs - feels good lyrics
- fellatia geisha - split lip lyrics
- huczuhucz - #hot16challenge lyrics
- spoon+ (j-pop) - moviestar lyrics