noxadus - pergamin lyrics
o świcie mnie rozwijają
jeszcze chłodny
jeszcze gładki
napinam się pod dłonią
jak skóra po śnie
pióro łaskocze
atrament szczypie
zostaje
przyszłość najpierw jest słowem
potem już nie pyta
towar odebrany
waga zgodna
straż cofnięta
bez ogłoszeń
klucze zmieniły ręce
brama — ta sama
pieczęć zdjęta
na krótko
nikt nie pytał
kto podpisał
atrament ciemnieje
nie da się cofnąć
atrament ciemnieje
to niesie
z rąk do rąk
z rąk do rąk
czytane szeptem
powtarzane skrótem
z rąk do rąk
z rąk do rąk
nie do mnie
dalej
zmiana warty
zatwierdzona
służba rozpisana
od nowa
komnaty policzone
jedna — pusta
koń opłacony
droga znana
imię jeszcze tu jest
funkcja — nie
linie schną
czas się domyka
linie schną
już mnie niosą
z rąk do rąk…
z rąk…
czytane…
skrót…
z rąk…
dalej…
adresat nie odpowiada
ale obieg trwa
zapis wykonany
bez obecności
rola pusta
papier pełny
złożono
zapieczętowano
leżę
a świat
już działa
Random Lyrics
- dougald hendrick - play my guitar lyrics
- julie andrews - rocking lyrics
- drey viloria - chills! lyrics
- unscathed & outcastgawd lord el - a scene of grimy stains lyrics
- zdzisława sośnicka - zaćmienie lyrics
- engel en paul - champagne bij de wijn lyrics
- alden moeller - i came back to her lyrics
- joanna ampil - fragments of forever lyrics
- russ millions, yv, teerowdy & slim bizzle - wto lyrics
- xjr - här ikväll lyrics