
rechu & skuban - 737 flow lyrics
rechu:
lecę kurwo jak boeing (boeing)
trasa, kompas, cel pengi
szklanka johna i jeremy (emy)
rapu endemit
raper ze szkołą, nie bedi
żaden gimbozjad, pogromca dziewic
nie daje wersów dla biedy
co roku w tv jak kevin, kevin, kevin, kevin
jaki kevin? ja pojadę z tłumem
skończę życie z mic’em a nie skunem (skunem)
więc się wsłuchaj lapsie w wersów strumień
choć nie zeus, też nawinąć umiem
ciskam punch’em jak z olimpu zeus
śnisz na bicie mówię ci morfеusz
follow upy są moją domeną
to nie matrix nie gram tutaj nеo
skuban:
elo mordziaty
skuban tu wjeżdża
mój rap się pali
warszawska tęcza (lgbt)
ziom na bicie was dziś tutuaj zbesztam
wypłacam liście jak w biedronce reszta (reszta)
miczu records czyli ja i reszta (squad)
ty to słuchasz, a ja siedze w szafie (co?)
tej historii łaku nie załapiesz
dam ci jedną prostą gościu radę
pomyśl najpierw zanim mordą kłapiesz
rechu:
rechu powrócił master cypher’ów
mam coś rozjebać, no bez problemu
masz dziś głosik jak dziecko po helu
zwątpiliście, jebać was pozerów
zakończ zwrotkę…
skuban:
… nie ma problemu
rzuce teraz czymś na dowidzenia
dwa wersy, pare sekund i nas nie ma
bo nasze teksty to jest rap z podziemia
jak chcecie więcej to czekajcie siema
Random Lyrics
- latel - si te veo lyrics
- dj yellöw - back and forth lyrics
- elmah breezy - preta bala lyrics
- frankie trumbauer and his orchestra (with bix biederbecke) - mississippi mud lyrics
- entris - всё равно (anyway) lyrics
- editors - munich (live & acoustic at studio brussel showcase) lyrics
- grupo tmb - vara alta lyrics
- smoukaz - ведьма (vedma) lyrics
- patrick de belen - butterfly knife lyrics
- amgjns - state of the art lyrics