azlyrics.biz
a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9 #

rów babicze - fru fru lyrics

Loading...

[zwrotka 1: tepesz]
ile dałbym, by zapomnieć te wszystkie chwile złe
gdy ruchałem cię w wieliczce (tepesz!)
teraz gdy mieszam bigos, czuję się jakby mieszał ci w cipce (cipce!)
dolewam oliwy do ognia, dolewam se soku do bolsa
dolewam sę wachy do nowego raria, a kiedyś to miałem tu forda escorta (wszyscy!)
mam dwóch synów, szymuś i patryk, nie wiedzą jeszcze co dobre, a co złe
ale słuchają już rapu taty, więc zasady ulicy nie są im obce
trzepie konia jak dywan, na trzecim piętrze popijam se browar
płynie kanabis mi w żyłach, dwie suki na chuju, to pitagoras
kiedyś ważyłem sto kilo, a teraz chcе ważę sto dwa (ważyć sto dwa!)
kiedyś marzyłem o clio, a teraz już m4 mam (m4 mam!)
suka chcе pierścień, od kopa te sprawę zamknijmy (sprawę zamknijmy!)
jedyny pierścień, jaki szmato zobaczysz to na chuju, ten erekcyjny (szmato!)

[zwrotka 2: bizo]
na nogach sandał, w kieszeni pengi, i torba i klamka
kiedyś latałem po domach i wciskałem lodówki w ratach
teraz wsiadam do auta, czarny mercedes g+klasa
czeka mnie randka, więc nie dzwoń i nie przeszkadzaj
mariola zamawia makrele, ja biorę widelec i mlaskam
ona chce wracać, ale, po takiej randce należy się laska
o [?] klaska, jak u rubika w orkiestrze
albo będę grał tu pierwsze skrzypce, albo masował fiuty za becel

[refren: tepesz]
fru, fru, fru, fru, fru, fru, fru, fruwam jak gołąb
twój stary tylko browar i wóda w koło
fru+fruwam jak bocian i klekam i krzyczę
wa+wale se kloca, jak rów+rów babicze!
[zwrotka 3: guzik]
[?] i bice, to moja droga (to moja droga!)
kurew mam więcej na chacie niż pokemonów miał koga (więcej niż koga!)
wychodzę na ośkę, no bo już pora, kosa w kieszeni łapie cię trwoga
na plecach więcej włosów niż w dupie szopa, jakiś żul chce zeta, a dostaje kopa (dostaje kopa!)
łapa pudziana, noga bociana, stopa pingwina, pysk jak koala!
matka zaprasza na rosół, dostała z kolana, (dostała z kolana!)
znak rozpoznawczy czarna corolla, suki chcą ciągnąć fiutorra!
essa elaboratora pali ci [?], dzwoń do doktooora! (machine gun kamil!)

[zwrotka 4: machine gun kamil]
czarna audica parkuje pod sklepem
kończymy taterkę i jedziemy w teren
z majury [?], oglądam se jakieś telenowele
napad na bandę po nocnym [?]
wkroczyli na teren, wytniemy, poleżę
żulica zosia puszcza przepite oko, charczy i stęka ma [?]
gangsterska morda w butli odbita, obita, przepita gang żuli powitać
kurwa przepita to nie w tym rejonie, kurwa przepita to pcha się sromotnie
[?], zamiast gnata mam [?]

[refren: tepesz]
fru, fru, fru, fru, fru, fru, fru, fruwam jak gołąb
twój stary tylko browar i wóda w koło
fru+fruwam jak bocian i klekam i krzyczę
wa+wale se kloca, jak rów+rów babicze!



Random Lyrics

HOT LYRICS

Loading...