azlyrics.biz
a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9 #

tamara kenarycka - 2026 lyrics

Loading...

[verse 1]
po tej pasterce jeszcze mnie trzęsło dwa dni
ale dziś sylwester, więc wszyscy muszą być ładni
kupiłam cekiny, wbiłam się w kieckę ze złota
chociaż wyglądam w niej trochę jak ta gołota
piccolo w dłoni, bo na moeta brak siana
ale planowałam być damą do białego rana
ryj pomalowany, dokleiłam rzęsy długie
dziś w nocy królową życia się poczuję

[pre+chorus]
sąsiedzi już walą techno, a ja słucham zenka
miała być impreza, a zapowiada się męka
ale chuj tam, wychodzę, bo wybiła noc
muszę pokazać światu moją sylwestrową moc

[chorus]
wyszłam na balkon by odpalić w niebo race
myślałam że fejm i szacunek u ludzi wzbogacę
lecz chiński fajerwerk zawrócił jak bumerang
i wpadł mi do chaty, o jasna cholera
zamiast nowych butów, co miały być zamszowe
muszę teraz płacić nowe czynsze rekordowe

[verse 2]
ogień na firance tańczy jak szalony
a ja w tych cekinach dzwonię do ochrony
mówi że kaucja to teraz jest za mało
pyta co się kurwa w tym chlewie właśnie stało
rzęsy mi stopiło od tego wybuchu
znowu mam pecha i burczenie w brzuchu
siedzę na schodach, cała mokra no i brudna
ta noc sylwestrowa była wybitnie trudna
[pre+chorus]
sąsiedzi już walą techno, a ja słucham zenka
miała być impreza, a zapowiada się męka
ale chuj tam, wychodzę, bo wybiła noc
muszę pokazać światu moją sylwestrową moc

[chorus]
wyszłam na balkon by odpalić w niebo race
myślałam że fejm i szacunek u ludzi wzbogacę
lecz chiński fajerwerk zawrócił jak bumerang
i wpadł mi do chaty, o jasna cholera
zamiast nowych butów, co miały być zamszowe
muszę teraz płacić nowe czynsze rekordowe



Random Lyrics

HOT LYRICS

Loading...