zygson - skit lyrics
Loading...
[zwrotka]
zapinam kurtkę, wychodzę z domu, z ust para ale jest gorąca na dziś opcja
to gitara, gorąca opcja, choć zimny browar
koleżka mnie woła i z kurtki pokazuje towar
nie ważne co było, ale ważne co jest
butelka w krzaki, bo idzie jakiś pies, “obywatelu, dok+menty proszę”
przepraszam, ale o co chodzi, jak ja tego nie znoszę
nerwy i pytania, “a telefon pana nie kradziony?”
ja kradnę tylko bity, a telefon jest kupiony!
chuj ci w dupę, idę dalej, kierunek [?]
jeden się skończył, trzeba kupić drugi browar, gdzie ta gorąc?
a wieczór miał być super, ale kto mi to powiedział?
chuj mu w dupę
Random Lyrics
- zyox-45 - bana yaşamak için sebep sun lyrics
- yun mufasa - rockstar skinnys* lyrics
- devibe - come & go lyrics
- celestial atrium - bad boy! (sped up) lyrics
- acid souljah, xatokai & dj foreign money - balenci socks lyrics
- #33 - nowhere lyrics
- chongo - through the clouds and the sky lyrics
- the midnight beast - love bites (drum n' kicks remix) lyrics
- 2l8 (grc) - innocent smile lyrics
- h:dn - driving me psycho lyrics