azlyrics.biz
a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9 #

10 finalistów rwp2018 – tor przeszkód lyrics

Loading...

zwrotka [hadoem + bokser]
dziś stawiam ostrożne kroki, jakbym szedł po poligonie
i zastanawiam się jakim być kiedy gonię sos
jestem wśród ludzi, którzy idą w korowodzie
do miejsca, by zapewnić sobie byt, po to stawiam krok

bo mam tak wyjebane na to, co ktokolwiek gada
po swoim torze przeszkód idę sam już od dzieciaka
już tyle razy tkwiłem w gównie, że dzisiaj nie wracam
najpierw nocą muszę zarabiać, bo w dzień trwa biesiada

bo nie ma tak, że wszystko jest tu łatwe
gwarantuję, swoje zgarnę, jeśli padnie ma mnie
chcieli zabrać to wyszarpię, tak, swojego bronię
zasypiasz na bruku albo budzisz się na tronie

i powiedz mi co tutaj nie tak jest ziomek
chciałem wygrać życie a cały czas szczęście gonię
stoję w jednym miejscu, jakbym przeżywał agonię
nie chcę być swym wrogiem, ale dłużej tak nie mogę

refren [blacha dmt + nalewka]
jaki tor przeszkód? ja nie mam przeszkód, mam wyzwania
wprawię cię w bezruch, jestem jak wulkan flow, jak lawa
zostawiam bez głów, to ja, za wasze zbrodnie kara
to my tworzymy tor przeszkód, który cię jara

a ty patrz skurwysynu gdzie jesteśmy
ilu z was mogło być na tym miejscu
teraz wszyscy w górę dłonie unieśmy
aby być tu gdzie jestem pokonałem tor przeszkód

zwrotka [lisu nw + wolf]
nie jestem francuski piesek, nie zaglądaj w kieszeń
zawsze elegancko, nawet jak se latam w dresie
rap kielecki niesie się po całej polsce
nie przejmuj się dzieciak, jeszcze będzie dobrze
setki widzę spojrzeń, a nie wszystkie przychylne
życie jak tor przeszkód, moi ludzie zawsze przy mnie
witaj w raju dla k-matych
tu gdzie bierzesz za łeb życie albo pożyczki na raty

nie omijam przeszkód, tylko usuwam je
nie skaczę jak mi każą, wilk, nie cyrkowy lew
niech se wieszają psy, mam to wiesz gdzie
mówię c’est la vie, życie to western
z problemem mierzysz się często sam na sam
nie przegrałeś brat, póki walka trwa
nawet jeśli z góry wiersz, że nie masz szans
najważniejsze jest, by zachować twarz

refren [mdż + biały snk]
ty mimo wielu przeszkód, na swoim torze
odnajdź sens swój, gdy nie wszystko w kolorze

i co by się nie działo, naprawiaj swoje błędy
ostatni będą pierwsi, to ulicy werdykt

i przekmiń, że ile dasz od siebie, tyle wróci
swój dla swoich ludzi, marionetkom utnij sznurki

nie pozwól, by ktoś sterował twoim losem
głowa już do góry dzieciak, idź za serca głosem

zwrotka [maestro inc + kns non blask)
życie uczy nas na zasadzie prób i błędów
a moje od najmłodszych lat, to pierdolony tor przeszkód
los wybiera koleżków, trafia kosa kamień
i wtedy weryfikujesz, kto miał założona maskę

zakręty i proste, awarie zwalniające, korki
odcinki specjalne nie są obce mi jak ziomki
nabieram sprawności z każdym kilometrem
nie mrugaj nawet dzieciaku, na ogonie siedzi nb

więc orient, gaz w dechę dodaje adreliny
na ten tor się wjebał jak belle w 13. dzielnicę
mimo że niejeden stąd figurował jako lider
to przez najmniejszy błąd, skończył wyścig tam na szczycie

to ma być przyjemność z trasy dla mnie, nie trofea
ten tor z natury ma przeszkody, bo to przełaj
lecz rozsądnie, mądrze, nieobliczalnie, ryzykownie
rzadziej patrz wstecz, bo przeoczysz co na froncie