sady & zincboy - pająki lyrics
snia mi sie pajaki no i narkotyki
czego bym nie zrobil dla nich bede nikim
tetnie w ciszy
tamtych czasow to juz nawet nie wspominam
dzis pozwala mi zyc to co mialo mnie zabijac
jedna chwila
bylem nisko a sie nadal jednak wspinam
gdzies tam byla wielka sila
sztuka to pokonac miraz
i zachowac balans w tym
nie raz swiata obraz mi juz prawie w falach znikl
ale stawiam dzis pewne kroki by moc od halasu zdala isc
uciekam do lasu tam sie prawda tli
krazy materia w moich arteriach
a caly ten blogostan to jedynie przedsmak
bedzie czas ze przypomnisz sobie moje slowa
wszystkie te momenty gdy mnie miales rozczarowac
popatrz w l+stro poznaj boga
mozesz nie patrzec mi w oczy i tak poznasz mniе po slowach
czekam na moment gdy puscimy korzeniе
wtedy przyjdzie pewnosc uspimy zwatpienie
spadnie deszcz co ruiny podleje
i ulicy da tchnienie
przywola to co bylo a nie jest
snia mi sie pajaki no i narkotyki
czego bym nie zrobil dla nich bede nikim
jestem syty
nie chce nas wiecej wiec wytnij mnie ze zdjec i oddaj mi serce
Random Lyrics
- bonnie madison - coffin dodgers lyrics
- jay burna - jamaica (afrobeat remix) lyrics
- piff marti - it be like that sometimes lyrics
- albertnbn - benz lyrics
- a.j. crew - only human lyrics
- schnuffel - schnucki putzi lyrics
- alkpote - alk2000 lyrics
- william byrd - weeping full sore lyrics
- tommy howell - lady luck lyrics
- nate vandeusen & bayshore court - be our day lyrics