azlyrics.biz
a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9 #

suchy – yebać walentynki lyrics

Loading...

intro:
śpieszmy sie kochać ludzi tak szybko odchodzą
i ci co nie odeszli,nie zawsze powrócą

dzisiaj walentynki a ja chce sie zabić
moje serce nie przestaje krwawić
dlaczego ten świat chce że bym był sam?
dlaczego każdy mówi że jestem chuj i cham?
ja o każdą dziewczynę którą mam zasze dbam
dlaczego zawsze jestem uważany za drania?
dlaczego jeszcze żyje i nie skończyłem nawijania?
czy jestem jakimś czarnym charakterm?
czy może bohaterem?
sam już dzisiaj nie wiem co o mnie sądzą?
kiedy ludzie dają się ponieść pieniądzą…
jest to kawałek na dzień walentego
możecie mnie uważać za psychicznego
ale nienawidze tego dnia bo gdy widzę parę
mam ochotę odciąć im języki bo ja krwawię
dlaczego jestem taki jaki jestem?
dlaczego myślę nad odejściem?
dlaczego jestem taki zły?
dlaczego zaczęły mi rosnąć kły?
mam jeszcze jedno sercowe pytanie?
czy to życie to jakieś wygnanie?

ref:
jebać walentynki to moje zdanie
słyszę ty debilu zamaist kochanie
pije litry whiskey wraz z demonami
ten świat mnie cały czas chiolernie rani 2x

mówią że czas leczy grube rany
ja za towolę być kochany…
brakuje mi ciepła i czułości
wkońću chciałbym poczuć smak miłości
dlaczego mam tak w życiu że jestem wulgarny?
dlaczego mam walić te punch line?
dlaczego nawinąłem że ziom sie zabił?
dlaczego ktoś sie mym sercem ciągle bawi…
dlaczego mnie dziewczyna odrzuca?
kiedy dla niej wypluwałem płuca…’
dlaczego wolę siedzieć sam z butelką wódki?
dlaczego ten czas życia jest za krótki?