azlyrics.biz
a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9 #

vversyohirs – bon appetit lyrics

Loading...

[zwrotka 1]

nie warto stracić; kolejny miesiąc, zamknij sprawy – bo kolejne też są
de facto obrót, o sto osięmdziesiąt, de facto w końcu – one tylko męczą
choć to nie daje ci spać, dni zlewają się znów w całość
jak pauer wszystko na dwa, inspiracji jednak nam mało
zaraz znikną drogi i tło, znikną perspektywy na sos
który pierdolimy tu rok, o tym pierdolimy non-stop
tak pierdolimy tu wciąż, kiedy tylko pieprzy się życie
widzę alko, drug’i i złość, czasem ciebie, zabierz mnie stąd
ok liczę, badam tu wzrokiem, co kto jak, wyszedł na swoje
co kto ma? ile sam mogę? co jest wyżej? o co się potknę?
życie to podobno jest film, głowną rolę mamy grać w nim
do wymagań dokładasz wstyd, w pustej sali razem z popcornem
znam to bardzo dobrze mała, bwoy mnie dawno już nie dziwi
wiem, że każde z was tu nadal, w opcji “we are strong” jak bibby
bierz na plecy juz swoj bagaż, i anuluj jetlag wreszcie
reszcie mówię bon voyage, jakbym sam był tutaj z airplane, boys

[refren]

czasem życie traci swój smak, lub podaje karmę na nowo
sama czułaś to już nie raz, ważne by w nim zawsze być sobą
czasem życie traci swój, lub apetyt nie ma wartości
bwoy złap szybko tu nowy draft, i już czujesz ten głod emocji
ona czuje ten głód emocji, on tu czuje ten głód emocji
one czują ten głód emocji, oni czują ten głód emocji
ja tu czuje ten głód emocji, ty tu czujesz ten głód emocji
wszyscy czują ten głód emocji, może wreszcie czas coś z nim zrobić?
bon appet-t!

[zwrotka 2]

uczucie w realu jak jakiś cosplay’er – jakiś cosplay’er!
twoi znajomi już robią karierę – robią karierę!
a ciężko im czasem spojrzeć za siebie – spojrzeć za siebie!
nie wiadomo do końca kto dziś wypadł lepiej – kto dziś wypadł lepiej!
chcesz lepszy start, troche zmienić stan, potem zwiedzić świat, i toast
wierzyć w was, w jakiś świeży plan, co zechcesz możesz tu dodać, bo
życie customować, umiesz, świeży swag gdzieś, pills’y, trunek
w całej reszcie zawsze w górze, w sumie coraz częściej, od tak
też skarbie chcesz znacznie, coś więcej niż ten swój butik
a telebim z galeri, tylko wkurwia z życiem na skróty
ciągle na coś czekasz, lecz ostatnio masz tak nieraz
też dość tego otoczenia, słodko – gorzki smak się przejadł
gdzieś to widzisz, już od czasu, żaden limit, nie ma szans tu
tamta szansa, żaden atut, nowy sunset, masz na własność
wszystko wpólnie chcecie przeżyć, to wzajemnie działa jak napęd
jak nie teraz no to kiedy? tu nadacie kształt temu razem

[refren] (2x)

czasem życie traci swój smak, lub podaje karmę na nowo
sama czułaś to już nie raz, ważne by w nim zawsze być sobą
czasem życie traci swój smak, lub apetyt nie ma wartości
bwoy złap szybko tu nowy draft, i już czujesz ten głod emocji
ona czuje ten głód emocji, on tu czuje ten głód emocji
one czują ten głód emocji, oni czują ten głód emocji
ja tu czuje ten głód emocji, ty tu czujesz ten głód emocji
wszyscy czują ten głód emocji, może wreszcie czas coś z nim zrobić?
bon appet-t!